środa, 9 marca 2011

Hydro Powder Eye Shadow Shiseido


Nie da się ukryć, że od marca wyczekuje już na pierwsze promienie słoneczne, które są zazwyczaj zapowiedzią ciepłych wiosennych dni oraz upalnego lata. Biorąc przykład z mojego kota w taki piękny i słoneczny przedwiosenny dzień, najchętniej położyłabym się na parapecie i wygrzewała. Pierwsze ciepłe promienie natchnęły mnie do wiosenno - letnich już poszukiwań kosmetycznych.

Jednym z obowiązujących trendów makijażu na sezon- wiosna-lato 2011 będzie BŁYSK. Dyskretnym błyskiem ma świecić nasza cera, policzki oraz oczy. Świetnie do tego zadania będą nadawały się cienie japońskiej marki Shiseido Hydro Powder Eye Shadow, które wcale nie są sezonową nowością! Cienie są stałym elementem makijażowej linii Shiseido, która nie zmienia się tak dynamicznie w porównaniu do innych marek z tej samej półki. Marka ta znana jest głównie z produktów do pielęgnacji. Make Up Shiseido to raczej uzupełnienie tej pielęgnacji.


Każdy produkt makijażowy tej japońskiej marki ma za zadanie spełniać także funkcje pielęgnacyjną. Tak właśnie jest z Hydro Powder Eye Shadow. Cienie mają kremową egzystencję i ich zadaniem, oprócz "kolorowania" jest przede wszystkim nawilżanie. Nałożone na powiekę dają cudowne uczucie chłodu a także ukojenia. świetnie sprawdzą się w upalne dni na plaży lub zaraz po kąpieli słonecznej. Oprócz tego, że cienie nawilżą oraz ochłodzą nagrzane słońcem powieki, nie wymagają precyzji w  nakładaniu. Śmiało można cień nakładać palcem, choć do opakowania jest dołożony pędzelek. Ułatwia nam to konsystencja cieni oraz ich opakowanie w formie małego, zgrabnego słoiczka - dodatkowe punkty dla marki za ekologiczne opakowanie. Cienie występują raczej w delikatnych odcieniach ale są mocno napigmentowane oraz niezwykle mocno rozświetlają.

 Jeśli chodzi o trwałość Hydro Powder Eye Shadow, to raczej nie nastawiałabym się tutaj na coś specjalnego, chociaż producent mocno podkreśla ten aspekt. Raczej nie wytrzymają całodziennej imprezy nad basenem  w pełnym słońcu połączonej z after party. Jenak sposób w jaki można je aplikować, pozwala na poprawki w każdej chwili. Można także przedłużyć trwałość nakładając je na bazę ale według mnie mija się to z celem. Nie poczujemy wtedy tego przyjemnego chłodu oraz ukojenia a także cień nie nawilży i nie wygładzi powieki. Moim zdaniem świetnie nadają się do makijażu dziennego, monochromatycznego, dla kobiet, które stawiają raczej na naturalne piękno i lubią jedynie delikatne rozświetlenie oraz nienachalny kolor.


Złotawe odcienie tego kosmetyku równie dobrze nadają się do rozświetlania okolic kości policzkowych oraz w ogóle do modelowania twarzy. Ślicznie odbijają promienie słoneczne. Nasza twarz wygląda bardzo subtelnie.








Osobiście nie przepadam za kosmetykami kolorowymi o kremowej konsystencji, do stosowania w makijażu dziennym. Jednak Hydro Powder Eye Shadow od Shiseido całkowicie mnie urzekły. Są cudowne. Dodatkowo nałożone na powiekę zmieniają trochę swoją tłustą konsystencję w lekko pudrową. Pięknie połyskują oświetlone promieniami słonecznymi a także niesamowicie będą wyglądać oświetlone światłem odbitym od wody. Totalnie cudowne. Najpiękniejsze odcienie złotego, ja jednak zachorowałam na fiolet H6.
Zdecydowanie jestem na TAK!



aj

Brak komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...